Kredyty węglowe są bardziej ekologiczną alternatywą dla bitcoina


„Maszyna zagłady” ma barwną historię w kulturze popularnej i science fiction. Mamy teraz niebezpieczny przypadek życia naśladującego sztukę bitcoin który zużywa tyle energii, ile może uzasadnić jego cena. Wraz ze wzrostem ceny coraz więcej górników dostarcza bardziej energochłonne i potężne komputery, które zużywają więcej energii.

Ten projekt bitcoina, celowo lub nie, spowodował, że górnictwo zużywa tyle energii rocznie, co Szwecja czy Londyn. Im wyższa cena, tym większe zużycie energii. Teoretycznie, jeśli cena nadal rośnie ,kopalnia bitcoinów może pochłaniać większość produkcji energii na naszej planecie.

Chociaż zużycie energii z paliw kopalnych i związane z nim emisje dwutlenku węgla stały się problemem planetarnym, zawsze miało to społeczny cel – zapewnienie żywności, ciepła, schronienia i mobilności. Bitcoin nic z tego nie robi; wiąże się raczej z olbrzymim śladem węglowym. W dzisiejszym kryzysie klimatyczny wykorzystanie paliw kopalnych, musi bezpośrednio przynosić korzyści społeczne, uzasadniające szkody dla naszego klimatu i planety.

Chociaż kryptowaluta może ostatecznie podlegać regulacjom ze względu na obawy związane z krajową polityką pieniężną, obawy dotyczące klimatu powinny zmusić nas do porzucenia lub naprawienia machiny zagłady klimatycznej, jaką stał się bitcoin.

Niektórzy mogą bronić wielkiego śladu bitcoina, wskazując na operacje wydobywcze w rajach energii odnawialnej, takich jak Islandia. Niestety Islandia nie jest miejscem dla większości wydobycia bitcoinów.

Reklamy

Raczej to Chiny, Stany Zjednoczone, Rosja, Kazachstan i Iran odpowiadają za 90 procent całego wydobycia bitcoinów. Wszystkie oprócz Iranu znajdują się w pierwszej dwudziestce krajów pod względem zużycia węgla, a wszystkie oprócz Kazachstanu znajdują się w pierwszej dwudziestce pod względem zużycia ropy.

Górnicy koncentrują się na swoich wynikach finansowych, które są napędzane raczej przez tanią energię niż odnawialne źródła energii. Dostępne są setki alternatywnych kryptowalut, a niektórzy przyjęli algorytmy wydobywcze, aby zmniejszyć zużycie energii do ułamka tego, co wykorzystuje bitcoin.

 Nicolas aguzin– nowy szef giełdy w Hongkongu, który był wówczas szefem JPMorgan w regionie Azji i Pacyfiku – powiedział mi kilka lat temu: czy potrzeba posiadania waluty cyfrowej oprócz obecnego systemu monetarnego wartego zużycia energii i zanieczyszczenia węglem, czy czy możemy postawić ten problem na głowie? Czy możemy stworzyć „cnotliwy algorytm”, który tworzy cyfrową wartość, usuwając jednocześnie węgiel z atmosfery?

Na szczęście dla świata istnieje „waluta”, która ma ograniczoną podaż, „monety”, które są w szerokim obiegu, bezpieczny rejestr i służą zarówno jako magazyn wartości, jak i pożytek dla ludzkości. Kredyty węglowe lub przesunięcia reprezentują tonę węgla, który został wyjęty z atmosfery i bezpiecznie przechowywany w postaci stałej w roślinach i glebie, gdzie ma kluczowe znaczenie dla podtrzymania wszelkiego życia.

Kredyt istnieje do ktoś to kupuje aby zrównoważyć własne zużycie węgla. W ciągu ostatnich 10 lat korporacje w coraz większym stopniu kupowały i wycofywały kredyty, ponieważ obecnie obowiązują standardy, certyfikacja, zabezpieczenia i nadzór w celu zapewnienia integralności projektów i systemu rozliczania emisji dwutlenku węgla.

Kredyty węglowe są podobne do kryptowalut, ponieważ ich tworzenie wymaga wysiłku, ale niewiele energii. Zarówno bitcoiny, jak i kredyty węglowe są możliwe do zainwestowania, zbywalne i rzadkie, ale podczas gdy jedna jest zweryfikowaną jednostką kodu, druga jest zweryfikowaną jednostką dobra.

Typowe projekty, które tworzą kredyty węglowe, to ochrona i odbudowa lasu torfowego w Indonezji, dystrybucja paliwooszczędnych pieców kuchennych w całej Afryce Środkowej lub zastąpienie energii z węgla hydroenergia w Bhutanie i Indiach. Projekty te podlegają szczegółowej kontroli ze strony zewnętrznych jednostek certyfikujących i weryfikatorów oraz są sprawdzane co najmniej raz w roku w celu zapewnienia zgodności z rygorystycznymi warunkami jednostek certyfikujących.

Carbon to szansa dla inwestorów, którzy chcą robić dobrze i dobrze. Alokując część swojego portfela na kredyty węglowe, inwestorzy zobaczą przepływ środków na projekty klimatyczne, w których dwutlenek węgla zostanie sekwestrowany lasy i torfowiska, cena paliw kopalnych wzrośnie wraz ze wzrostem ceny kompensacji, będziemy mieć lepszą jakość powietrza, zastępując węgiel energią wiatrową, wodną i słoneczną, a społeczności zależne od lasów będą miały udział w dochodach i korzyściach.

Patrząc z większej wysokości w dół na nasz globalny system gospodarczy, jak Elon Musk wydaje się, że ostatnio tak się stało, jest niewytłumaczalne, że wybralibyśmy instrument finansowy, którego strasznym efektem ubocznym jest emisja dwutlenku węgla, przekształcając nasze ambicje gospodarcze w maszynę klimatyczną zagłady. Jest lepsza ścieżka, taka, w której nasze inwestycje prowadzą do stabilnego klimatu. To prawdziwy zrównoważony rozwój.


źródło: https://www.scmp.com/comment/opinion/article/3134219/carbon-credits-are-greener-alternative-bitcoin-climate-doomsday


Opinie i artykuły na tej stronie reprezentują jedynie autorów poszczególnych publikacji do których znajdują się odnośniki (źródło) pod każdym z artykułów. Nie oznacza, to że chia.com.pl zgadza się z tymi poglądami.
Strona chia.com.pl powstała jedynie z potrzeby informowania lub edukowania osób zainteresowanych tą technologią oraz dostarczania wiadomości z dziedziny blockchain i jego wpływu na środowisko, nie znajdują się na niej artykuły dotyczących predykcji cenowych kryptowaluty XCH (Chia).
Informacje tutaj prezentowane, nie mogą być wykorzystywane jako porada inwestycyjna i finansowa. Wszelkie decyzje, np. inwestycyjne podejmowane przez Użytkowników strony są zawsze podejmowane indywidualnie i niezależnie, na ich własne ryzyko i na ich własną odpowiedzialność.

Artykuły na stronie:
– nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej lub czynności doradztwa inwestycyjnego w rozumieniu §3 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz.U. 2005 nr 206 poz. 1715);
–  nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej lub czynności doradztwa inwestycyjnego w rozumieniu (art.42 ust. 1 i art.76) Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o doradztwie inwestycyjnym (Dz.U. 2005 nr 183 poz. 1538 z późn.zm.
)

Więcej w dziale contact.