Blackout w Xinjiang ujawnia okropną rzeczywistość wydobywania bitcoinów


Wydobywanie bitcoinów to brudny biznes

Szacunki od dawna sugerowały, że wydobywanie bitcoinów to brudny biznes, ale w weekend 17-18 kwietnia w chińskiej prowincji Xinjiang doszło do awarii zasilania, aby potwierdzić przerażający stan sieci Bitcoin.Awaria nastąpiła z powodu inspekcji bezpieczeństwa po powodzi w kopalni węgla Fengyuan w hrabstwie Hutubi, która wymagała zatrzymania niektórych elektrowni. To z kolei na krótko obniżyło około jednej trzeciej mocy obliczeniowej całej sieci Bitcoin.

Spadek potwierdza kilka rzeczy; a najbardziej oczywistym jest to, że znaczna część sieci Bitcoin jest zasilana przez chiński węgiel w Xinjiangu. Chociaż już kilka lat temu ustalono, że intensywność emisji dwutlenku węgla energii wykorzystywanej przez górników Bitcoin jest średnio porównywalna z energią elektryczną z gazu (przy 480-500 gramach ekwiwalentu CO2 na kilowatogodzinę)), społeczność Bitcoin nadal argumentuje, że wydobywanie bitcoinów podobno opiera się głównie na odnawialnych źródłach energii. Przerwa w dostawie powinna być ostatnim gwoździem do trumny narracji, że wydobywanie bitcoinów jest w jakiś sposób „zielone”. Tylko część sieci Bitcoin, która uległa awarii w weekend, ma już ślad węglowy podobny do wielkości kraju takiego jak Dania (z populacją 5,8 miliona ludzi). Nawet biorąc pod uwagę resztę sieci Bitcoin, przekłada się to na ślad węglowy ~ 330 kilogramów CO2 na każdą unikalną transakcję Bitcoin, co jest porównywalne do śladu węglowego około 731 000 transakcji VISA.

Reklamy

Po drugie, wydarzenie potwierdza również masową koncentrację działalności wydobywczej Bitcoin w Chinach. Skala spadku wydaje się idealnie zgodna z wcześniejszymi szacunkami dotyczącymi udziału działalności wydobywczej Bitcoin w Xinjiangu. Zgodnie z mapą wydobywczą Cambridge, prawie 36% całkowitej mocy obliczeniowej Bitcoina znajdowało się w Xinjiang w kwietniu 2020r. Ta sama mapa szacuje również, że całkowity udział sieci Bitcoin w Chinach wynosi 65%. Tak duża koncentracja może stanowić poważne zagrożenie bezpieczeństwa dla sieci Bitcoin, która ostatecznie jest nadal podatna na większość (51%) ataków. Gdyby Chiny skonfiskowały cały dostępny sprzęt do wydobywania bitcoinów w swoich granicach, teoretycznie mogłyby całkowicie sparaliżować sieć Bitcoin. Na początku tego roku rząd Iranu przechwycił tysiące górników Bitcoin i nie ma gwarancji, że Chiny nigdy nie zrobią tego samego.

Mimo że to zagrożenie bezpieczeństwa stanowi silny dodatkowy powód do ponownego rozważenia wykorzystania wydobywania proof-of-work, społeczność Bitcoin zamiast tego podwoiła się, sugerując, że wydobywanie bitcoinów jest w rzeczywistości dobrą rzeczą – jak ARK Invest opublikował nowy artykuł 21 kwietnia, aby argumentują, że wydobywanie bitcoinów może zachęcić do wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych. Krótko mówiąc, w artykule podjęto próbę wykazania, że ​​górnicy Bitcoin mogą być źródłem przerywanego zapotrzebowania na obciążenie, które może absorbować chwilowe nadwyżki energii słonecznej. Financial Times udało się zapewnić najlepsze podsumowanie tego papieru:

Problem z próbą odblokowania tego rodzaju „badań”, jak zauważyliśmy wcześniej, polega na tym, że istnieje tak wiele dziwacznych i bezpodstawnych stwierdzeń, że prawie każde zdanie wymaga indywidualnego rozpatrzenia. 
W końcu musisz napisać elaborat, aby pokazać, że jest źle.

Więcej szczegółów na temat szokująco elementarnych błędów popełnionych przez ARK Invest można również znaleźć w wątku na Twitterze poniżej, choć nie jest to wyczerpujące.

Ciekawe jest również to, jak te dokumenty wciąż ignorują kwestie zrównoważonego rozwoju związane z używaniem sprzętu górniczego. Obecny popyt na górników Bitcoin (i innych kryptowalut) pogłębia globalny niedobór chipów , podczas gdy na końcu linii można się martwić o odpady elektroniczne. Pojedyncza transakcja Bitcoin jest już równoznaczna z wyrzuceniem iPhone’a 12 mini pod względem materiałów i żadna ilość energii odnawialnej tego nie naprawi. Być może najlepiej zakończyć słowami Bloomberga :

Przesłana wiadomość jest taka, że ​​Bitcoin nie musi naprawiać swoich rażących problemów - takich jak nieefektywne energetycznie algorytmy wydobywcze, które  zawsze  miały powodować problemy na dużą skalę - ale to reszta świata musi się dostosować. Biorąc pod uwagę ogromną ilość pieniędzy płynących z Bitcoina, pozostającego po niezmienionej postaci, a mianowicie, że cyfrowe złoto będzie gromadzone spekulacyjnie, a nie wydajnie wydawane, jego obrońcy prawdopodobnie będą nadal naciskać na skomplikowane obejścia, a nie fundamentalną zmianę.

źródło: https://digiconomist.net/amidst-avid-greenwashing-xinjiang-blackout-exposes-the-horrid-reality-of-bitcoin-mining/


Reklamy